Menu

Zaczytana Marta

,,Czytanie to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła''

Coś dla podróżników i ciekawych

martenss30

Beata Pawlikowska ,,Blondynka w Urugwaju".

Uwielbiam tę słynną dziennikarkę, kiedy rozprawia o podróżach. Cenię,gdy nie udaje doktora Freuda ( o banalnych poradach wspominałam wcześniej. Recenzowałam też ,,Jestem szczęśliwym singlem").

Publikacja jest barwną i niezwykle frapującą opowieścią o samotnej podróży po Ameryce Południowej. Dowiadujemy się sporo o życiu codziennym mieszkańców.

Przykładowo: Urugwaj, państwo niezwykle bogate i rozwinięte. 90% wszystkich mieszkańców stanowią Europejczycy. Beata Pawlikowska serwuje nam kuchnię (może niezbyt doskonałą). Aczkolwiek postawiła na miejsca tajemnicze, nieodkryte.

Sądzę też, że felietonistka Radia Zet (niedzielne audycje) nie byłaby sobą, gdyby nie wplotła własnych sądów, ocen i przemyśleń oraz płytkich refleksji.

Zapraszam do czytania!

Jeśli ktoś wierzy w sprawiedliwość (...) ten jest źle poinformowany

martenss30

Justyna Kopińska ,,Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie?".

Na początku pragnę przywołać Janusza Korczaka:

,,Dobry wychowawca, który nie wtłacza, a wyzwala. Nie ciągnie, a wznosi. Nie ugniata, a kształtuje. Nie dyktuje, a uczy. Nie żąda, a zapytuje- przeżyje wraz z dziećmi wiele natchnionych chwil".

Jak widać, nie wszyscy rozumieją przesłanie tego wybitnego człowieka. Kolejny cytat:

,,Nie ma dzieci, są ludzie, ale o innej skali pojęć, innym zasobie doświadczenia, innych popędach, innej grze uczuć. Pamiętaj, że my ich nie znamy".

Zapis brutalnych kar stosowanych przez siostry zakonne w prowadzonym przez nie specjalnym ośrodku dla sierot w Zabrzu. Dzieci tam przebywające ( i tak już po przejściach) przeżyły koszmar: znęcano się nad nimi fizycznie i psychicznie. Za przyzwoleniem opiekunów dochodziło do aktów przemocy, również seksualnej. Jedyną metodą wychowawczą było bicie, zastraszanie, szarpanie i poniżanie. Wychowankowie sierocińca zostali upodleni do granic możliwości.

Justyna Kopińska przeprowadziła wiele rozmów, m.in. z ofiarami, sprawcami, wychowawcami, zakonnicami, policjantami. Siostra dyrektorka to postać wyjątkowo zakłamana i obłudna.

,,Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie?"  to też pejzaż nieudolnej i przewlekłej działalności prokuratury, policji i sądów ( śmieszne wyroki- w zawieszeniu). Cóż, prezydent Kennedy zwykł mawiać:

,,Jeśli ktoś wierzy w sprawiedliwość na świecie, ten jest źle poinformowany".

Bolesna literatura faktu. Przeczytajcie.

Źródła cytatów:

1. Wolter Edyta,  Korczak o wychowaniu przedszkolnym, ,,Wychowawca" nr 3(135)/2004.

2. Kirchner Hanna, Janusz Korczak- pisarz- wychowawca- myśliciel, Instytut Badań Literackich 1997, s.18.

 

 

Coś lekkiego do czytania

martenss30

Lucyna Olejniczak ,,Matylda".

Główna bohaterka pochodzi z rodziny aptekarskiej, nie interesuje jej kontynuowanie rodzinnych tradycji.  Zbuntowane dziewczę ma inne ambicje. Pragnie zostać aktorką.

Tragiczny wypadek jej matki zmienił wszystko. Na światło dzienne wychodzą głęboko skrywane sekrety. Matylda dowiaduje się, że nie jest córką mężczyzny, którego dotąd uważała za swojego ojca. Antoni Borucki zaczyna wspominać przeszłość. Pojawiają się takie uczucia jak: zazdrość, zawiść, ból, cierpienie i niezrozumienie. Występują też trudne i zawiłe relacje rodzinne.

,,Matylda" to cudowna panorama XX-wiecznego Krakowa. Treść  nie jest oryginalna ( jak widać występuje zapotrzebowanie na tego typu lektury) Sama książka raczej przeciętna.

Podziękowania:)

martenss30

Do moich Drogich Czytelników.

Pragnę Wam Wszystkim gorąco podziękować za ogromne zainteresowanie moim blogiem. Statystyki są coraz lepsze. I bardzo mnie to cieszy, motywuje do dalszej,  jeszcze bardziej systematycznej pracy. Zaznaczę, nie tylko nad tekstem...

Pisanie dla Was sprawia mi ogromną przyjemność oraz satysfakcję. Uwielbiam odpowiadać na pytania, które tak ochoczo zadajecie. Blog pozwala mi się oderwać od codziennych smutków i trosk, które towarzyszą każdemu z nas. 

Mam nadzieję, że choć w małym stopniu zachęciłam Was do czytania i pogłębiania wiedzy historycznej.Cieszę się, że jesteście.

Odkąd pamiętam, zawsze ubóstwiałam literaturę. Te wieczory spędzone w zacnym gronie: Aleksander Dumas, Franz Kafka, Lew Tołstoj... Zatem czytajmy. Swoją miłość do książek przekazujmy innym, zwłaszcza najmłodszym. Wszystko wedle powiedzenia:

,,Czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał".

Specjalnie zrobiłam taki odstęp.

Myślicie już o prezentach świątecznych? Dobra książka zawsze będzie stosownym podarunkiem.

Pozdrawiam, czekam na Wasze pytania, sugestie.

 

© Zaczytana Marta
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci